Puchar w Narciarstwie Alpejskim

Bez kategorii — 23.01.2009, 18:47

Nieprzyjemnym incydentem zakończyły się dzisiejsze zawody o Puchar Prezydenta w Narciarstwie Alpejskim dla gimnazjów, szkół podstawowych i przedszkoli. Uczestnikom dopisała względnie ładna pogoda, jednak organizator imprezy – Sportowa Dolina, obsługujący zawody na zlecenie UM, nie wywiązał się ze swojego zadania należycie. Brak podziału godzinowego na poszczególne grupy wiekowe, przy licznej frekwencji, spowodował, że zawodnicy po kilka godzin czekali na swój start. Najgorsza jednak sytuacja powstała po wywieszeniu wyników, gdy obserwujący zawody rodzice zaczęli je podważać i to jak przyznali sędziowie – w kilku przypadkach słusznie. Po chwili sędziowie przedstawili listy ze zmienioną w kilku przypadkach kolejnością, co wzbudziło nowe kontrowersje…………

Dwa tygodnie wcześniej moja córka zajęła I miejsce w kategorii kobiet w Szczyrku. Wśród uczestników dzisiejszych zawodów startowało również trzech moich synów w kategoriach: gimnazjum, szkoła podstawowa klasy starsze, szkoła podstawowa klasy młodsze. Według klasyfikacji sędziowskiej zajęli odpowiednio miejsca 7, 1, 4. Według sędziów czas uzyskany przez Kubę w kategorii klas starszych szkół podstawowych, dawał mu również zwycięstwo w klasyfikacji OPEN. Z tym wynikiem nie zgadzał się rodzic zwycięzcy gimnazjalistów, który twierdził, że sędziowie zmienili wynik Kuby, ze względu na to, że będąc ojcem Kuby – jestem jednocześnie radnym. Kuba był wśród dzieci, których wynik sędziowie zmienili, na interwencję obserwujących zawody rodziców.

Nie obserwowałem przebiegu zawodów, nie interweniowałem, ani nikomu niczego nie sugerowałem w tej sprawie. Przyjechałem na ogłoszenie wyników i rozdanie nagród. Według oceny obserwatorów, w tym trenerów narciarstwa, z którymi Kuba kilkakrotnie uczestniczył w narciarskich obozach szkoleniowych, Kuba pojechał bardzo dobrze. Na pewno pojechał lepiej od kolegi, który przewrócił się na trasie, a według pierwotnej listy, kolega ten miał czas lepszy od Kuby. Niewykluczone, że Kuba pojechał najlepiej ze wszystkich startujących. Miał krótsze narty niż gimnazjaliści, co przy stosunkowo ciasno ustawionym slalomie było atutem. Jechał w grupie szkół podstawowych, czyli o jakieś dwie godziny wcześniej, niż jadący około 13.30 gimnazjaliści, kiedy znacznie wzrosła temperatura powietrza, a co za tym idzie zmienił się stan śniegu na trasie. Pierwsza wersja wyników budziła moje wątpliwości. Ze względu na zmianę – druga wersja nie daje niestety poczucia pewności. Dlatego, po naradzie w rodzinie, Kuba podjął decyzję o przekazaniu Prezydentowi wszystkich otrzymanych dyplomów – za swoją kategorię i OPEN, pucharu i otrzymanych nagród, do czasu rozstrzygnięcia sprawy, co też niezwłocznie uczyniliśmy.

Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji i mamy nadzieję, że uda się ją wyjaśnić. Gratulujemy wszystkim uczestnikom, mając nadzieję na lepszą organizację następnym razem.

Jako ojciec jestem również dumny ze swojego 11-letniego syna Kuby, który w całej tej sytuacji potrafił i podjął bardzo przykrą dla niego, ale mądrą decyzję. Świetnymi wynikami Martyny, Bartka i Julka pochwaliłem się już „skromnie” powyżej.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Subskrybuj kanał RSS dla komentarzy.

Skomentuj

XHTML: Możesz używać następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
  • RSS
  • Facebook
  • Twitter