Kadencyjność

Bez kategorii — 7.04.2010, 22:19

Na bazie dyskusji dotyczącej modelu skutecznego i efektywnego sprawowania władzy, chciałbym podzielić się z Państwem ważną opinią. Otóż uważam, że najlepszym panaceum na zjawisko wypalania się osób na stanowiskach kierowniczych jest kadencyjność sprawowania funkcji. Standard obowiązujący w oświacie, ale też na przykład w Radzie Miejskiej, powinien być rozciągnięty na kierujących wszystkimi wydziałami UM i instytucjami samorządowymi. Sądzę również, że sprawdziłby się w szpitalach przy obsadzaniu stanowisk ordynatorów.

Kadencyjność nie oznacza automatycznie konieczności wymiany kierownika. Obliguje go jednak do poddawania się okresowej ocenie i motywuje do starania się o dobre wyniki pracy. Umożliwia też mniej konfliktowy awans nowych osób, a w przypadku dymisji poprzednika – zmniejsza jego dyskomfort, w postaci konieczności znalezienia powodu do zwolnienia – jeśli taka jest wola podejmującego decyzję. Często bywa tak, że przełożony, chociaż niejednokrotnie ma świadomość potrzeby zmiany, powstrzymuje się od takiej decyzji, nie chcąc komuś robić przykrości lub bojąc się przysporzenia sobie wroga.

Aktualna sytuacja w sosnowieckim samorządzie i sposób doboru części kadr, to jeszcze inna historia, ale kadencyjność byłaby pożądana w Sosnowcu w dowolnym układzie politycznym na szczytach władzy samorządowej.

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Subskrybuj kanał RSS dla komentarzy.

Skomentuj

XHTML: Możesz używać następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
  • RSS
  • Facebook
  • Twitter