Jak to się stało?

Bez kategorii — 10.01.2013, 14:06

Trafiłem w internecie na poruszający tekst, którym postanowiłem się z Wami podzielić, tłumacząc go z j. angielskiego:

Moja spowiedź.

Nie lubię, kiedy na siłę próbują podkreślać moją żydowską tożsamość i nie sądzę również by Chrześcijanie lubili, gdy wkoło podkreślać to, że są właśnie Chrześcijanami. Sądzę, że ludzie wierzący w Boga mają dość dzielenia ich. Nie mam pojęcia skąd wziął się pogląd, że Ameryka jest państwem ateistycznym? Nie znajduję tego w konstytucji i nie lubię, kiedy próbuje mi się to wmówić.

Albo może wyrażę to w inny sposób: skąd wzięło się przekonanie o tym, że powinniśmy czcić celebrytów, ale nie powinniśmy czcić Boga, takiego jak go pojmujemy? Przypuszczam, że moje pytania biorą się po części z tego, że się starzeję. Ale wielu z nas zastanawia się którędy te bożyszcza weszły na piedestał, a dokąd odeszła Ameryka, którą znaliśmy?

Pośród wielu żartów, które codziennie wymieniamy dla śmiechu, intencją tego jest skłonienie Cię do refleksji.

W świetle ostatnich wydarzeń, ataków terrorystycznych, morderstw w szkołach itd. Myślę sobie czy to nie zaczęło się gdy Magdalena Murray O’Hare (została później zamordowana) zaprotestowała wobec modlitwy w szkole, a my powiedzieliśmy OK. Potem ktoś powiedział, że szkoła nie jest właściwym miejscem do czytania Pisma Świętego… Pismo Święte mówi: „…nie zabijaj, nie kradnij i kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. A my znowu powiedzieliśmy OK.

Wówczas dr Benjamin Spock powiedział, że nie powinniśmy dawać klapsów naszym dzieciom, kiedy źle się zachowują, ponieważ mogłoby to wypaczyć ich charaktery i przynieść uszczerbek poczuciu ich własnej godności (Syn doktora Spocka popełnił samobójstwo). Uznaliśmy, że ekspert z pewnością się zna i wie o czym mówi. I znowu powiedzieliśmy OK.

Teraz zadajemy sobie pytanie: dlaczego nasze dzieci nie mają sumienia, dlaczego nie potrafią odróżnić dobra od zła, jak mogą zabijać innych, swoich szkolnych kolegów i siebie samych?

Być może, gdy zastanowimy się nad tym nieco głębiej i dłużej, znajdziemy odpowiedź. Myślę, że będzie ona miała wiele wspólnego z maksymą: „ co zasiałeś, to zbierzesz”.

Zabawne jak łatwo ludziom wyrzucić Boga na śmietnik i dziwić się, że świat zmierza do piekła. Zabawne jak bardzo potrafimy wierzyć mediom, a jak mocno kwestionować słowa Biblii. Zabawne jak łatwo wysyłać mailem dowcipy, które rozchodzą się jak ogień, ale gdy ktoś wysyła wiadomości o Bogu, każdy dwa razy zastanowi się, nim prześle dalej. Zabawne jak sprośne, brutalne, wulgarne i obsceniczne artykuły funkcjonują swobodnie w cyberprzestrzeni, a jak publiczna dyskusja o Bogu jest tłumiona w szkole i w miejscu pracy.

Wciąż się śmiejesz?

Zabawne do jak wielu ludzi ze swojej książki adresowej nie wyślesz tego maila, ponieważ nie masz pewności w co wierzą albo co sobie o Tobie pomyślą, gdy ją od Ciebie dostaną.

Zabawne jak możemy być bardziej zaniepokojeni tym co ludzie sobie o nas pomyślą, aniżeli tym co pomyśli o nas Bóg.

Moje najserdeczniejsze życzenia, szczerze i z szacunkiem.

Ben Stein (amerykański aktor, komentator polityczny, pisarz)

Pokaz „OCTOBER BABY” w Sosnowcu

Bez kategorii — 2.01.2013, 20:35

Stowarzyszenie KoLiber ma przyjemność zaprosić Państwa na pokazy filmu „October Baby”, które odbędą się w dniach od 03.01 do 07.01.2013 r. w Sosnowcu i w Katowicach.

Harmonogram projekcji:

03.01.2013, godz. 19.00 – Sosnowiec, Dom Katolicki, ul. Kościelna
04.01.2013, godz. 19.00 – Katowice, Restauracja „Marchołt”, ul. Warszawska 37
07.01.2013, godz. 11.00 – Katowice, Aula Wydziału Teologicznego UŚ, ul. Jordana 18
Po tym pokazie odbędzie się panel dyskusyjny z udziałem ekspertów z Zakładu Nauk o Rodzinie WT UŚ.
07.01.2013, godz. 18.00 – Katowice, Aula Wydziału Teologicznego UŚ, ul. Jordana 18

WSTĘP DARMOWY!!!

TRAILER W POLSKIEJ WERSJI JĘZYKOWEJ:

(Czytaj)

 
  • RSS
  • Facebook
  • Twitter