O emisji obligacji
33.000,- kosztowaÅ‚a podatników analiza ekonomiczna zamówiona przez Pana Prezydenta w zwiÄ…zku planowanÄ… emisjÄ… obligacji, sprowadzajÄ…ca siÄ™ w praktyce do rozpisania na raty, spÅ‚aty obligacji. Pan skarbnik wyjaÅ›niÅ‚ dodatkowo, że firma zewnÄ™trzna ma zawsze inne spojrzenie i dziÄ™ki temu jest to cenne potwierdzenie wÅ‚asnych przemyÅ›leÅ„ i wiedzy na ten temat, a podobne analizy podatnicy finansowali także przy poprzednich emisjach. Powtórnie przywoÅ‚aÅ‚ też bliżej nieokreÅ›lone “zasady etyczne”, które byÅ‚y przyczynÄ… nie udzielenia odpowiedzi od razu na komisji, wyrażajÄ…c też pretensje, że mój wpis rzuciÅ‚ na niego jakieÅ› podejrzenia. Ja muszÄ™ z przykroÅ›ciÄ… przyznać, że w istocie, nie tylko że podejrzewam Pana skarbnika i Prezydenta o coÅ› bliżej nieokreÅ›lonego, ale stawiam zarzut, że zamawiajÄ…c ekspertyzy i opracowania, które nie sÄ… niezbÄ™dne - dziaÅ‚ajÄ… w sposób niegospodarny powierzonymi im przez mieszkaÅ„ców Å›rodkami.
Przy tej okazji główny argument, dla którego nie poparłem emisji obligacji. Otóż uważam, że ewentualne zaciągnięcie długu przez gminę powinno nastąpić jedynie w przypadku inwestycji, której celem będzie istotna poprawa funkcjonowania pewnego segmentu miasta - związana z uruchomieniem nowych możliwości dla mieszkańców. Mogłaby to by być np. budowa ważnego mostu, jakiejś drogi uruchamiającej nowe tereny, uzbrojenia terenu itp. - przynosząca wyliczalne w określonym czasie korzyści ekonomiczne lub znaczną poprawę jakości życia dla mieszkańców.
Planowana emisja rozejdzie się natomiast na remonty w roku przyszłym, których będziemy mieli wysyp w roku wyborczym, a które powinny być finansowane z wolnych środków z lat ubiegłych i bieżących przychodów, a której kosztem będzie brak możliwości istotnych inwestycji, w tym z dofinansowaniem zewnętrznym, w dalszym okresie czasu.