Ile kosztują Cię sosnowieckie kluby?

Prywatne — 11.06.2009, 9:14

1,2 miliona złotych wydatkowano na halę sportową przy ul. Żeromskiego w 2008 roku. 4,4 miliona na lodowisko, a 6,9 miliona na stadion piłkarski. Na środowej Komisji Kultury Sportu i Rekreacji RM rozpoczęliśmy wreszcie omawianie rzeczywistych transferów pieniędzy podatników, dokonywanych za pośrednictwem budżetu gminy, na utrzymanie przemysłu rozrywkowo-sportowego w Sosnowcu.

Na posiedzenie komisji dyrektor MOSiR przygotował informację na temat trzech klubów uznanych za największe tj. Piłkarskie Zagłębie, Hokejowe Zagłębie oraz siatkarski Płomień Sosnowiec. Zabrakło materiałów z Wydziału Sportu UM, które naczelnik powinien przygotować na kolejne posiedzenie komisji. Zaproszenie do udziału w komisji przyjął przedstawiciel tylko jednego z tych klubów – Prezes Bernat z hokejowego Zagłębia. Prezes poinformował radnych, że od wielu lat pełni tę funkcję całkowicie społecznie, nie pobierając za to ani złotówki. Taka sytuacja stoi np. w drastycznym kontraście do jednego z poprzednich prezesów piłkarskiego Zagłębia, który jeszcze przed dwoma laty pobierał wynagrodzenie przekraczające miesięcznie 15 tys. zł, pobierając w tym samym czasie kilkutysięczne wynagrodzenie za stanowisko kierownika stadionu. Bezpośrednie koszty osobowe związane z drużyną 22-osobową hokejową ponoszone przez klub to koszt około 1,8 miliona złotych rocznie plus stypendia dla zawodników fundowane przez Radę Miejską.

Koszty utrzymania drużyn owiane są tajemnicą, pomimo tego że większość kosztów związanych z funkcjonowaniem klubów ponoszą podatnicy. Tej tajemnicy bronił zresztą wczoraj jak lew radny Adamiec, próbując zablokować omawianie tematu i obrazić Naczelnika Sportu UM, Przewodniczącego Komisji RM, Dyrektora MOSiR i niektórych radnych, „usiłując jednocześnie wejść bez mydła do pewnej części ciała” obecnemu na sali Prezesowi, który nota bene zdementował oskarżenia radnego wobec Dyrektora MOSiR, związane z osobą prezesa.

To wszystko dzieje się zaś w sytuacji, gdy w Sosnowcu istnieje na przykład zlokalizowana bezpośrednio przy dużym osiedlu mieszkaniowym szkoła podstawowa, do której uczęszcza kilkaset dzieci, z olbrzymim terenem wokół, na której nie ma ani jednej bramki do piłki nożnej, ani jednego kosza i ani jednego słupka do siatkówki, a teren popołudniami jest zamykany, bo „młodzież nie przychodziła tam uprawiać sportu – tylko na spotkania towarzyskie”. To wszystko dzieje się w sytuacji, gdy 10 spośród 57 szkolnych kompleksów boisk zewnętrznych jest zamknięte popołudniami dla dzieci, młodzieży czy dorosłych, bo między innymi stan zlokalizowanych tam urządzeń uniemożliwia korzystanie z nich, gdyż zagraża to zdrowiu i życiu! A w budżecie gminy nie ma pieniędzy na remont tych nawierzchni i urządzeń!!!

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Subskrybuj kanał RSS dla komentarzy.

Skomentuj

XHTML: Możesz używać następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>