Rzut oka na budżet Sosnowca
W ubiegłym roku wydaliśmy w sosnowieckim budżecie na oświatę 211mln, to jest więcej o 15% niż rok wcześniej, chociaż ubyło uczniów. Wydaliśmy na pomoc społeczną 93 mln. czyli więcej o 6,5%, chociaż spadło bezrobocie. Na nowe drogi wydaliśmy za to 10 mln., to jest 35% mniej (!!!) w porównaniu z 2007 rokiem, chociaż lawinowo przybywa w mieście samochodów.
Ale chociaż prywatne szkoły i przedszkola istnieją i wciąż powstają nowe, chociaż prywatne przychodnie i szpitale funkcjonują i wciąż zakłada się nowe, o tyle, prócz akademickich dyskusji i teoretycznych opracowań (oczywiście znam też przykłady płatnych dróg, tuneli itp. na pewnych odcinkach), to jednak o prywatnych ulicach miejskich nie słyszałem. Z tego zadania, póki co, nikt gminy nie wyręczy, a to zadanie w naszym mieście traktowane jest „per noga”. Czyżby Panu Prezydentowi chodziło o spełnienie marzenia fachowców od komunikacji zbiorowej, którzy tylko czekają, aż wreszcie zakorkują się nasze ulice, by w glorii chwały obwieścić – „…a nie mówiliśmy!”.