Biskup Śmigielski vs Armia Ludowa
Wstrzymałem się dzisiaj od głosu w sprawie wprowadzenia do porządku obrad rozpatrywania uchwały o zmianie ulicy Armii Ludowej na ul. Adama Śmigielskiego (św. pamięci – I Biskupa Diecezji Sosnowieckiej) z kilku powodów:
1. Uchwała tego rodzaju powinna mieć charakter uroczysty i być ujęta w porządku obrad na tydzień przed sesją, a nie wprowadzana na obrady drogą przewidzianą dla spraw nagłych.
2. Przeciwstawienie Śp. Biskupa Śmigielskiego dotychczasowej nazwie ulicy – Armii Ludowej, wydaje mi się niestosowne – nie sądzę aby Ksiądz Biskup chciał być postawiony w takiej sytuacji.
3. Jestem zwolennikiem zmiany nazwy Armii Ludowej, ale po przeprowadzeniu, choćby niewielkiej, kampanii informacyjnej. W roku ubiegłym wielkie emocje budził początkowo projekt przyjęcia przez RM uchwały o odebraniu tytułu honorowego obywatela Sosnowca – Roli Żymierskiemu. Po dyskusji, podpartej opinią IPN, udało się przekonać do tej decyzji większość radnych. Tymczasem Armia Ludowa – uważana jest, zwłaszcza przez ludzi starszych – jako jedna z dwóch – obok Armii Krajowej – formacji, walczących z niemieckim okupantem o wolną Polskę. Jeśli słusznie chcemy znieść pamięć o niej z niezasłużonego piedestału, to powinniśmy zadbać o to, by społeczność naszego miasta miała szansę dobrze zrozumieć naszą motywację i poprzeć ją, w oparciu o przedstawienie prawdy historycznej o tej formacji. Brak takiej informacji może zaś rodzić poczucie lekceważenia czy też arogancji ze strony władzy – zwłaszcza wobec starszego pokolenia.
4. Uważam, że podjęcie w dniu dzisiejszym – w zaproponowanym trybie – przedmiotowej uchwały nie byłoby dobre: dla mieszkańców, dla pamięci Księdza Biskupa, dla Kościoła Katolickiego ani dla środowisk i formacji, które popierają taką zmianę.
Z tego też względu wstrzymałem się od głosu – o której to decyzji uprzedzałem też jednoznacznie i konsekwentnie podczas prowadzonych przed sesją konsultacji.