Światła przy skrz. Piłsudskiego/Kilińskiego/Sobieskiego | Krzysztof Haładus - lider PJN w Zagłębiu

Światła przy skrz. Piłsudskiego/Kilińskiego/Sobieskiego

Prywatne — 11.02.2007, 20:39

Jutro – w poniedziałek zamierzam złożyć w Urzędzie Miasta poniższy wniosek. Proszę o ewentualne opinie czy sugestie.

Sosnowiec, 12 lutego 2007
Krzysztof Haładus
Radny RM Sosnowca

Szanowny Pan Kazimierz Górski
Prezydent Sosnowca

Zwracam się z uprzejmą prośbą o wydanie przez Pana Prezydenta polecenia całkowitego wyłączenia na jeden tydzień świateł sygnalizacyjnych na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego/Sobieskiego/Kilińskiego. W tym samym czasie warto byłoby również zebrać opinie kierowców o zastosowanej zmianie oraz sporządzić obserwacje własne przez właściwy wydział. O ile opinie i obserwacje wykazałyby, że płynność i dogodność ruchu w tym rejonie znacznie się poprawiła, bez znaczącego uszczerbku dla bezpieczeństwa ruchu, sugeruję podjęcie oczywistych, wypływających z nich decyzji.

Uzasadnienie

Oddanie do użytkowania dwupasmowego przejazdu w każdą stronę pod mostem kolejowym nad ulicą Piłsudskiego dawało kierowcom korzystającym z tej drogi nadzieję na znaczne polepszenie płynności ruchu w tym rejonie. Niestety w powszechnej opinii kierowców, funkcjonowanie przedmiotowych świateł sygnalizacyjnych, zupełnie zniweczyło zalety poszerzenia przepustowości tunelu. Otrzymuję głosy i interwencje, stwierdzające że zarówno kierowcy przejeżdżający tunelem, jak i włączający się w ulicę Piłsudskiego od strony Kilińskiego czy Sobieskiego, tracą na pokonanie tego skrzyżowania znacznie więcej czasu, aniżeli przed modernizacją. W ich opinii, którą podzielam, dzieje się tak na skutek właśnie owych świateł sygnalizacyjnych. Szkoda czasu, atramentu i pieniędzy na przekonywanie teoretyczne, pisanie ekspertyz itp. Praktyka i teoria to dwie różne sfery i czasami zachodzi konieczność weryfikacji rozwiązań teoretycznych w praktyce – co w mojej opinii powinno nastąpić w tej sprawie.

Z poważaniem
Krzysztof Haładus

14 komentarze »

9

Komentarz by Krzysztof

11.02.2007, 21:19

Idea wydaje się słuszna, więc jak najbardziej godna „sprawdzenia w praktyce”. Chyba rzeczywiście, wyłączenie tej sygnaliizacji powinno przyczynić się do zwiększenia przepustowości ruchu na wspomnianym odcinku.
Tak przy okazji zaś – rodzi się i pomysł następny, odnoszący się do sygnalizacji w dni wolne od pracy oraz w noce. Tak w tym miejscu wspomnianym we wniosku, nawet gdyby okazało się, że zasadniczo warto utrzymać tam sygnalizację: w okresach mniejszego nasilenia ruchu chyba warto byłoby sygnalizację wyłączyć. Zakładam jednak, że praktyka potwierdzi pomysł wyłączenia na stałe sygnalizacji w tamtym miejscu. Natomiast – można też ją byłoby wyłączać w święta i nocami w większej ilości miejsc w Sosnowcu, nawet tam, gdzie jest przydatna w dni robocze. Na przykład – przy Ślimaku, na Piłsudskiego, na Grota Roweckiego itp.

10

Komentarz by Agnieszka

11.02.2007, 23:36

Jestem użytkownikiem drogi włączającym się do ruchu na skrzyżowaniu o którym mowa od strony ulicy Kilińskiego i moim zdaniem sygnalizacja świetlna ułatwiła ruch na tym skrzyżowaniu. Zdecydowanie sprawniej pokonuję je zarówno w kierunku ul Sobieskiego jak i Piłsudskiego (Centrum).
Sądzę, że przez niezadowolonych przemawia konieczność dostosowania się do „nowości” i odejścia od przyzwyczajeń.

11

Komentarz by Krzysztof Haładus

12.02.2007, 0:54

To ciekawe co pisze Agnieszka. Mam bowiem informacje, między innymi od osoby z ulicy Kilińskiego, która twierdzi, że wcześniej włączała się do ruchu dwu, trzy -krotnie szybciej niż obecnie. Czy ktoś wyjeżdżający często z ulicy Kilińskiego, mógłby się wypowiedzieć.
Nie zgodzę się zaś zupełnie z tezą o niechęci dostosowania się do nowości przez niezadowolonych. Kierowca chce dojechać do celu możliwie najlepszą drogą. Przy czym przez najlepszą należy rozumieć wiele elementów: szybko, komfortowo, bezpiecznie itp. Jedzie, tak jak na to pozwalają warunki. A kierowcy narzekają w tym przypadku na zupełnie zbędne ich zdaniem tamowanie ruchu. Przy czym proszę zauważyć, że moja propozycja zmierza do zweryfikowania przekonań różnych stron przez praktykę!

12

Komentarz by wirginiusz

13.02.2007, 21:59

Nie do końca jestem przekonany czy lepiej ze światłami czy lepiej bez. Mam tylko złe doświadczenia w okresie gdy nie było świateł, był wtedy problem z wyjazdem z ul. Sobieskiego, sądzę, że głównym problemem była kultura jazdy kierowców i światła napewno ułatwiają wyjazd z podporządkowanych ulic. Po zainstalowaniu świateł nie wyjeżdżałem z ul. Sobieskiego więc trudno o ocenę. Mam tylko inne zdanie jeśli mówimy o łatwym wyjeżdzie z ul. Kilińskiego gdy jeszce nie było świateł, sądzę, że większość wyjeżdżających skręcała w prawo i wówczas światła przy ul. 3-go Maja taką szansę dawały. Uważam, że światła są potrzebne ale proponuję zmianę w ich działaniu tzn synchronizację z tymi przy ul. 3-go Maja oraz włączanie w co drugim a nawet co trzecim cyklu dla umożliwienia wyjazdu z podporządkowanych ulic. Moim zdaniem ważne jest również określenie w jakim okresie na głownej drodze panuje najwyższe natężenie ruchu, które powinno mieć również wpływ na synchronizację świateł. Poniewaz jak wcześniej pisałem nie korzystałem z wyjazdu z podporządkowanych ulic i nie wiem czy są zainstalowane strzałki do jazdy w prawo więc jeśli ich nie ma to powinny być dodatkowym wyposażeniem świateł.
Z poważaniem Wirginiusz.

13

Komentarz by Krzysztof Haładus

14.02.2007, 0:27

W międzyczasie spotkałem kilka osób, między innymi mieszkańca ulicy Kilińskiego, włączającego się zarówno w lewo jak i w prawo. Twierdzi, że obecna sytuacja to jakaś jedna wielka pomyłka. Ja osobiście też korzystałem nie raz z tego skrzyzowania przed modernizacja i nie miałem większych kłopotów w żadną stronę. Po prostu swiatła na skrzyżowaniu z 3-go Maja regulują ruch, a od strony Milowic, w godzinach szczytu samochody oczekujące za mostem na swoje światła również zwalniają ruch pojazdów jadących na wprost, umożliwiając włączenie się z podporzadkowanych. Ja tylko mam jedną sugestię: skończmy marnować czas nas wszystkich na czcze dysputy i rozważania. Niech Pan prezydent po prostu poleci wyłączyć te światła – również mrugające – gdyż ich pozostawienie rozprasza uwagę i sprawdźmy jak to będzie funkcjonować. Jeśli będą duże problemy – to może okaże się, że warto rozważyć wydanie trochę pieniędzy na ustwienie zapór na każdym z pojedynczych pasów pod mostem by przywrócić płynność ruchu sprzed „moderniazacji”?

14

Komentarz by Wojciech Spruch

14.02.2007, 13:57

Światła to przeżytek. Hamują ruch zawsze. Jednak przed instalacją sygnalizacji, dzięki wspomnianemu juz cham…, przepraszam niskiej kulturze jazdy, w okresie dużego ruchu faktycznie trudno było wyjechać z podporządkowanej. Rozwiązaniem jest rondo. Płynność ruchu będzie i na prądzie podatnicy zaoszczedzą.

15

Komentarz by Piotr

14.02.2007, 21:09

A przecież wystarczyło zbudować rondo zamiast świateł… Światła to tylko sztuczne korki.

16

Komentarz by Stanisław Nazimek

17.02.2007, 16:45

Krzysztofie! Widać nie skręcasz w godzinach szczytu jadąc z centrum w lewo na ul.Sobieskiego.Światła zdecydowanie tu się przydają.Budowa ronda będzie się wiązać z długotrwałymi uciążliwościami dla kierowców znając tempo i jakość robót naszych drogowców.

17

Komentarz by Krzysztof Haładus

17.02.2007, 16:59

W istocie rzadko akurat korzystam z tego kierunku. Ciekawi mnie jednak skąd Ty wiesz Stachu, że światła w tym aspekcie przydają się? Aby to wiedzieć trzeba byłoby bowiem moim zdaiem spróbować pojeździć bez świateł. Czyż nie? I to postuluję – wypróbować!

18

Komentarz by Stanisław Nazimek

17.02.2007, 20:32

Jeżdziłem tędy przez 15 lat bez świateł!

19

Komentarz by Wojciech Spruch

22.02.2007, 14:37

Stachu
Jakie uciążliwości? Wystarczy znaki postawić. No może jakaś kosmetyka bedzie konieczna, nowe kreski na asfalcie albo coś równie kłopotliwego. Rondo to zasada, nie musi być idealnie okrągłe.
Pozdrawiam

61

Komentarz by romek 174

22.02.2008, 20:53

Jestem kierowcą, ale nie jeżdżę bo nie stać mnie na samochód i opłaty.Nie mieszkam w tym rejonie.Jestem pieszy z wyboru „(przymusu,….,…..,-nieważne dla czego jestem pieszy).Ale uważam że światła lub przejścia dla pieszych muszą być.Znając zachowania kierowców,powinien być jeszcze spowalniacz przed przejściem.Stojąc jedną nogą na przejściu,rzadko się zdarza aby kierowca mnie przepuścił.Mając pierwszeństwo przejścia – wymusza przejazd,albo przejeżdża po piętach.”Zakaz wjazdu na przejście gdy znajduje się na nim pieszy”.Obserwując starsze osoby,stoją i stoją i stoją,bojąc się przejść,nie widziałem kierowcy który pomógł przejść.Epitety pod adresem pieszego słyszałem.

62

Komentarz by Krzysztof Haładus

22.02.2008, 20:58

Panie Romku na tym skrzyżowaniu są przejścia podziemne dla pieszych, a sygnalizacja świetlna dotyczy jedynie ruchu pojazdów. Zgadzam się, że w bardzo wielu miejscach – zwłaszcza na przejściach dla pieszych – światła są przydatne, a wręcz niezbędne. W tym akurat miejscu – nie.

133

Komentarz by romek174

19.04.2009, 18:31

Panie Krzysztofie to może pojazdy schowamy pod ziemię, a pieszy niech się cieszy słońcem.

Subskrybuj kanał RSS dla komentarzy.

Skomentuj

XHTML: Możesz używać następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 
  • RSS
  • Twitter
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • YouTube